niedziela, 11 marca 2012

Święto, czy zajęcia?

W Warsztatach Terapii Zajęciowej w Janowicy dzień 8 marca miał inny przebieg zajęć.
Kobiety kilkakrotnie zostały uhonorowane przez Panów.
Pierwsza niespodzianka - zajęcia dotyczyły nowych stylizacji uczestniczek Panie poddały się metamorfozie: zmiana fryzury, makijaż, maniciure.


Druga niespodzianka - słodkie co nie co


Trzeci prezent został przygotowany przez Panów – artystyczna prezentacja muzyczna uczestników płci męskiej.


Kobiety zostały obdarowane przez Panów kwiatkami. Miłą niespodzianką była wizyta, życzenia i błogosławieństwo od księdza Michała miejscowego proboszcza.


Prezentom nie było końca, w czasie wspólnego posiłku, dziś wydatkowo przygotowanego wyłącznie przez mężczyzn, panie zostały obdarowane wykonanymi w czasie zajęć zdjęciami w specjalnie przygotowanych , ręcznie robionych ramkach. Panie w ramach podziękowań poczęstowały Panów słodkimi nie tylko uśmiechami.


Wspólne zdjęcie silnej grupy świętujących Kobiet.


Dzień Kobiet istniał już w starożytnym Rzymie gdzie obchodziły go gospodynie. Tego dnia gosposie, kobiety urodzone jako wolne, zamężne otrzymywały od swoich mężów prezenty, były obdarzane czułością, miłością i uwagą.
Interpretacja powstania święta 8 marca
1. to masowe strajki kobiet w S. Pertersburgu i uczczenie ofiar krwawo stłumionego tam strajku robotnic
2. walka angielskich sufrażystek o prawa polityczne, gdzie jednym z istotnych punktów kampanii sufrażystek był dzień, w którym jeden z posłów uległ namowom działaczek kobiecych i zdecydował się przedstawić w parlamencie angielskim wniosek o przyznanie kobietom praw wyborczych.
W Polsce Święto Kobiet zostało zauważone dopiero po II wojnie
W Rosji Dzień ten jest najpopularniejszym, po Nowym Roku, jest świętem najhuczniej obchodzonym jako święto państwowe.
Na Białorusi Dzień Kobiet jest świętem państwowym, okazją zarówno do oficjalnych akademii, jak i towarzyskich spotkań.
Na Litwie panie w swym dniu nie tylko otrzymują kwiaty, ale też dyskutują o swych prawach.
Na Ukrainie Dzień Kobiet jest wolny od pracy. Oprócz tradycyjnego bukietu róż czy bombonierki, panie mogą liczyć na złoty pierścionek albo... lodówkę, do kupna której zachęca sieć kijowskich sklepów AGD. Takiego rabatu jak 8 marca na próżno oczekiwać w innym dniu roku.
Hiszpania obchodzi Międzynarodowy Dzień Kobiet pod hasłem: 'Od prawa do głosowania do demokratycznej równości'.
Włoszki otrzymują w Dniu Kobiet od swoich mężczyzn najczęściej mimozę.
Od 1914 roku Dzień Kobiet był świętowany 8 marca jednocześnie w sześciu krajach: Austrii, Danii, Niemczech, Holandii, Rosji i Szwajcarii.
PS. Można świętować ucząc się ... to bardzo miłe i przyjemne.
Maria Lisek-Zięba

poniedziałek, 27 lutego 2012

Nic nie dzieje się bez powodu...

Uczestnicy placówki – WTZ Janowica wspólnie z instruktorami w dniu 24 lutego byli z wizytą w PSOUU Koło w Zamościu i Tomaszowie Lubelskim.
Koło Polskiego Stowarzyszenia na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym w Zamościu prowadzi 2 placówki: Ośrodek Rehabilitacyjno-Edukacyjno-Wychowawczy i Warsztat Terapii Zajęciowej
W Warsztacie Terapii Zajęciowej uczestniczy 45 osób w 8 grupach terapeutycznych (grupy: poligraficzna, tkacko-plastyczna, gospodarstwa domowego-2, krawieckie-2, ceramiczna, stolarska).
Kierownik WTZ pan Marian Kondrat. Opowiedział naszym uczestnikom o historii budowy placówek a pani psycholog była naszym przewodnikiem w czasie całego pobytu w Zamościu.
pani psycholog z naszymi uczestniczkami
w pracowni ceramicznej
słodkie co nieco
Z Zamościa w towarzystwie kierownika WZT p. Mariana Kondrat pojechaliśmy do Tomaszowa Lubelskiego.
Koło w Tomaszowie Lub prowadzi placówki:
  1. Ośrodek Rehabilitacyjno - Edukacyjno – Wychowawczy
  2. Ośrodek wsparcia
  3. Warsztat Terapii Zajęciowej dla 37 osób w ramach 7 pracowni terapeutycznych: plastycznej, artystyczno- teatralnej, rękodzieła, informatyczno- poligraficznej, stolarskiej i dwóch pracowniach gospodarstwa domowego.
  4. Zakład Aktywności Zawodowej - Przeworsk
  5. Self Adwokaci
  6. Integracyjny Zespół Artystyczny Przyjaciele
  7. Mieszkania Treningowe – Przeworsk
Nasza młodzież  i  instruktorzy obejrzeli prowadzone placówki, ze szczególnym uwzględnieniem WTZ, ZAZ i mieszkania treningowe.
Wice przewodnicząca Zarządu Koła (dyrektor OREW) pani Stanisława Raczkiewicz - główny inicjator i twórca placówek oraz pani Jolanta Niedźwiecka powitała naszą grupę i oddala w ręce kierownika WTZ (pan Wiesław Góra).
w środku p. Jola z naszą grupą
24 lutego w Tomaszowie Lubelskim miało miejsce spotkanie przewodniczących kół z terenu województwa lubelskiego. Spotkanie miało na celu wybranie /wytypowanie osoby, która mogłaby reprezentować koła z całego naszego województwa w kolejnej kadencji Zarządu Głównego ( w miesiącu kwiecień/maj odbędą się wybory do władz ZG PSOUU).
zwiedzanie ZAZ na wprost przewodnicząca z Lublina, przewodniczący z Zamościa 
p. Stanisława vice przewodnicząca oprowadza przewodniczących po placówkach
„ Życie jest zbyt krótkie by wstawać rano z poczuciem żalu... 
Uwierz w to, że nic nie dzieje się bez powodu,
jeżeli dostajesz szansę, bierz ją...
Jeśli to zmieni Twoje życie, pozwól na to...
Nikt nie powiedział, że będzie to łatwe, ale obiecano, że będzie warto...”
Czasem wydaje nam się, że już zrobiliśmy wszystko, że nie mamy pomysłu co dalej, że lepiej  dziecku siedzieć w domu bo i tak nie ma szans na pracę, postępy w rozwoju .... Widząc uczestników w odwiedzanych placówkach – OREW i pracowników tam pracujących żałuję że w tym wyjeździe nie uczestniczyli co niektórzy rodzice naszych podopiecznych.
Jest jeszcze wiele osób, które  niepełnosprawnych traktują jak „zarazę”. Na niepełnosprawność intelektualną (nowszy termin określający upośledzenie umysłowe),  nie ma lekarstwa.
Upośledzenie umysłowe jest stanem, a nie chorobą. Starajmy się nie obwiniać w rodzinie, że mamy dziecko, osobę niepełnosprawną intelektualnie – „...Nikt nie powiedział, że będzie to łatwe, ale obiecano,
że będzie warto...”. Warto bo potrafią bardzo wiele a przy tym są bardzo otwarci i ufni.
Nie każdy ma zawsze to, co by chciał, nie każde marzenie ujrzy słońca blask, nie każdy sen się ziści. Nie mamy wpływu na to co się dzieje, kto decyduje o tym, kto dostaje szczęście... „
Jak to dobrze, że nie mamy sprawczych mocy, że nie o wszystkim możemy decydować. Nasze dzieci uczą nas wiele, z pokorą winniśmy przyjmować to co nam daje los a daje nam na nasze siły, nie więcej.
Wyjazd do kół to nie tylko wycieczka, spotkanie integracyjne ale spojrzenie na naszą pracę w świetle pracy innych, to uczenie się poprzez obserwację i podpatrywanie.
Nasi podopieczni oglądali, poznawali i pytali.
Dziękujemy za mile spędzony czas, pyszne poczęstunki w obu kołach i obiad w ZAZ, kierownikom WTZ za otwartość, do kolejnego spotkania.
Nic nie dzieje się bez powodu... podpatrzyliśmy mieszkania treningowe, które chcielibyśmy zorganizować przy naszych warsztatach, warto uczyć się od innych i idąc krok po kroku, realizować daną szansę...
Maria Lisek-Zięba