piątek, 25 września 2020

Edukacja w terenie

 „Łatwiej jest podróżować, niż się zatrzymać, ponieważ póki zdążasz do celu, możesz tkwić w marzeniach. Dopiero kiedy się zatrzymasz, spotykasz się z rzeczywistością”. Anthony de Mello 


Dnia 25.09.2020 roku (piątek) uczestnicy Warsztatu Terapii Zajęciowej w Janowicy, placówki Polskiego Stowarzyszenia na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną Koło w Łęcznej wraz z instruktorami i p. kierownik udali się na wycieczkę po pięknych okolicach stosując odwrotność zasady „Cudze chwalicie, swojego nie znacie”. 

Wyjazd rozpoczął się od wizyty w Poleskim Parku Narodowym, gdzie spotkaliśmy się z panią Ewą Piasecką zastępcą dyrektora Poleskiego Parku Narodowego. 


Poleski Park Narodowy jest bardzo przychylny naszej organizacji, współpracujemy z nim od kilku lat, to stąd od lat otrzymujemy drewno na podpałki. Uczestnicy na ręce pani dyrektor przekazali upominek w postaci skrzata uszytego przez pracownię krawiecko - zabawkarską oraz podpałki ekologiczne wykonane przez uczestników pracowni plastyczno – rękodzielniczej. Łukasz wraz innymi zaśpiewał piosenkę specjalnie dla p. dyrektor pod tytułem „Dobrze, że jesteś”. 


Po zrobieniu kilku pamiątkowych zdjęć udaliśmy się w dalszą drogę. 


Kolejnym przystankiem był targ w Urszulinie. Uczestnicy wybrali się na poszukiwania ciekawych ubrań i nie tylko. Była to świetna okazja obserwacji ich przez instruktorów, jak radzą sobie w takim miejscu, badanie umiejętności posługiwania się pieniędzmi itp. Każdy w busie chwalił się zakupami dokonanymi samodzielnie. 

Kolejnym punktem wycieczki było odwiedzenie „Majątku Rutka”. Majątek Rutka w Puchaczowie to wyjątkowe gospodarstwo agroturystyczne, w którym można obejrzeć wiele ciekawych gatunków zwierząt. Rasowe gęsi, owce, krowy, koniki polskie, egzotyczne strusie stanowią nie lada atrakcję nie tylko dla dzieci. Wiele z nich stanowi polskie rasy zachowawcze. Zwierzęta znajdujące się w gospodarstwie można podziwiać także na wielu krajowych wystawach zwierząt hodowlanych. 

Był to czas spędzony aktywnie pośród natury i zwierząt. Chętni mieli nawet możliwość karmienia strusi, kóz oraz owiec. Była również możliwość odpoczynku na huśtawkach, krzesełkach a także zabawy na trampolinie czy placu zabaw. 

Łukasz karmiący kozę 

Wypoczynek na huśtawce 

Zabawa na trampolinie 

Był również czas na podziwianie drzewek, roślin, krzewów i zwyczajny relaks. Uczestnicy poznali wiele historii związanych z miejscem, w którym byli. Dowiedzieli się wszystkiego od przewodnika a zarazem właściciela posesji. Historia dawnego miasta Puchaczów nad Jagielnicą (obecnie Świnka) bardzo bogata i ciekawa ale o tym innym razem. 



Nie zabrakło również posiłku po wyczerpującym dniu. Każdy zmęczony lecz radosny udał się do drewnianej altany i zasiadł do stołu. Panie przygotowały obiad oraz napoje. Każdy najadł się do syta i udał się do busa. 


Spotkanie było owocne również pod kątem współpracy. Ofiarowane w prezencie podpałki ekologiczne były elementem rozmowy i nakłonienia do nagrania filmu o produkcji i wrzucenie filmiku zarówno na stronę „Majątku Rutka”, jak i na youtube. Pani kierownik opowiedziała historię Warsztatu Terapii Zajęciowej, czym się zajmujemy na co dzień, zaowocowało to zaproszeniem zespołu teatralnego „Figiel” na „Święto Pieczonej Gęsi” z prezentacją artystyczną „Stworzenie świata” oraz solowym występem Łukasza. 

Dziękujemy wszystkim za miło i aktywnie spędzony czas. Oby takich wyjazdów było jak najwięcej.

“Ten kto żyje widzi dużo, ten kto podróżuje widzi więcej.” – arabskie przysłowie. 


P. Maj, M. Lisek-Zięba

środa, 23 września 2020

Powitanie jesieni

„Już jesień, już liście spadają z jaworów,
Nastaje czas chłodnych i długich wieczorów,
Już ptak odlatuje ku ciepłej krainie.
Co było – nie wróci, co będzie – przeminie.”
 
W dniu 22.09.2020 roku uczestnicy Warsztatu Terapii Zajęciowej w Janowicy, placówki Polskiego Stowarzyszenia na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną Koło w Łęcznej przywitali jesień „chłopskim garem” i pieczonymi ziemniakami. 


Pogoda nam sprzyjała, było ciepło. Na początku wszyscy z wielkim podekscytowaniem udali się do altanki i spędzili wspólnie czas przy dobrym „chłopskim garze”. Po posiłku rozpoczęły się gry i zabawy z piłką, uczestnicy świetnie bawili się rzucając i kopiąc piłkę. Wielką radość sprawiało im bieganie za piłką oraz wzajemne pościgi. Niektórzy zajmowali się pracami manualnymi tj. plecenie sznura itp. Aktywność była duża, a uśmiechy z twarzy nie znikały. Uczestnicy chętnie ze sobą dyskutowali i przebywali. W tym czasie piekły się ziemniaki, które każdy sobie przygotował. 


Następnie, gdy ziemniaki zostały już upieczone z pomocą instruktorów zebrano je z ogniska na tacach, które uczestnicy przynieśli na stoły do altanki. Rozpoczęto konsumowanie pysznych ziemniaków. Towarzyszyły temu miłe rozmowy, uczestnicy wzajemnie sobie pomagali. Wspólnie spędzony czas upłynął w miłej i wesołej atmosferze. 


Po posiłku wszyscy chętnie odpoczywali i spędzili dalszy ciąg dnia na przyjemnych rozmowach, wymianie poglądów na temat dzisiejszego, pełnego pozytywnych emocji dnia pieczonego ziemniaka. 


Relacje uczestników: 

„Podobało mi się ognisko, posiłek, jestem zadowolona i wesoła.” - Anna Szalast 

„Podobało mi się granie w piłkę, posiłek, ziemniaki.” - Małgorzata Plewik 

„Podobało mi się ognisko, dobry obiad, pieczone ziemniaki, granie w piłkę, jestem zadowolona.” - Małgorzata Wnętrzak 

„Podobało mi się ognisko, obiad, czuję się dobrze, a pieczone ziemniaki były pyszne.” - Magdalena Kanadys 

„Podobało mi się, dobry obiad, przyjemnie spędzony czas na dworze.” - Katarzyna Kozdra 


Martyna Bernecka